Niepiękne filmy w galerii sztuki

Oprócz malowanych obrazów, galeria sztuki serwuje też te ruchome. To za sprawą projektu „Ekologia jest sztuką”, który ma na celu zwrócenie uwagi na tę tematykę za pomocą artystycznych środków wyrazu. Młodsza i starsza publiczność wystaw i wernisaży może także edukować się w dziedzinie ekologii, czemu służą spotkania z artystami działającymi na pograniczu natury i kultury, warsztaty typu zero waste, a także projekcje filmowe. W tym sezonie instytucja zaprasza na trzy filmy dokumentalne. Pierwszy z nich – „Przynoszę ci dzikość” o samotnej podróży wzdłuż Polski drogą rzeczną, związanego z Legnica i galerią muzyka i ekologa Michała Zygmunta, mamy już za sobą. Przed nami kolejne dwa,

„To obsypany nagrodami film nie tyle o podróży na łódce Michała Zygmunta, ile o uwięzieniu rzek, naszej niefrasobliwej polityce wbrew i przeciw naturze oraz o poświeceniu człowieka w celu unaocznienia nam tego” – wspomina Justyna Teodorczyk.

Kolejne obrazy też nie będą miłe – choć piękne i momentami hipnotyzujące. Chodzi o filmy „Simona” i „Nie na miejscu”. Pierwszy ukaże dzikie życie i walkę o naturę córki Kossaka, drugi będzie etiudą o … setkach ton śmieci. „Kossakówna, żyjąca po stronie zwierząt i tak nimi urzeczona, że uznawana za czarownicę, też coś nam pokaże i da pewne przesłanie. Kropkę nad i postawi obraz Nikolausa Geyrhaltera o tym, że na tak ogromnej planecie trudno znaleźć niezaśmiecone miejsce, a to jak radzimy sobie ze śmieciami pokazuje jak nie radzimy sobie z ekologią” – komentuje szefowa galerii.

W najbliższy piątek 25 października (piątek) o godz. 18.00 Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1) zaprasza na projekcję filmu „Simona” w reżyserii Natalii Korynckiej-Gruz. Wyjątkowa ekranizacja jest poruszającą opowieścią o Simonie Kossak – biolożce, profesorce nauk leśnych, córce Jerzego Kossaka, wnuczce Wojciecha i prawnuczce Juliusza – trzech malarzy batalistów rozmiłowanych w koniach, ojczystym krajobrazie i polskiej historii. Dokument opowiada o tym jak wyglądało życie pierwszej polskiej eko-aktywistki w latach 70. Unikalne zdjęcia i nagrania z archiwum Simony oraz jej partnera Lecha Wilczka przeniosą nas do prastarego lasu i pozwalają doświadczyć wyjątkowego życia z dala od cywilizacji oraz zobaczyć Puszczę Białowieską jako unikalny na skalę światową ekosystem.

Film „Nie na miejscu”, który ukazuje wstydliwy „śmieciowy” problem ludzkości, obejrzymy w Galerii sztuki w sobotę 16.11 o godzinie 19.00. Poprzedzi go spotkanie (godz. 18.00) z ekolożkami, artystką Agatą Ciastoń i kuratorką Katarzyną Roj nt. ekologicznego krajobrazu wokół autostrady A4, na podstawie książki A. Ciastoń pt. „Na środkowym pasie trwa latem była wysoka”. Organizatorzy zapewniają leżaki, napoje i przekąski. Wstęp wolny.

Projekcje filmów odbywają się ramach projektu pn. „Ekologia jest sztuką” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

[źródło Galeria Sztuki w Legnicy], fot. Dziennik Legnicki

POWIĄZANE

Categories ekologia

Na wiatrakach mogą stracić właściciele domów, posesji, nieruchomości

czytaj więcej
Categories ekologia

Czy i gdzie jest  GMO? To powinno być wiadomo

czytaj więcej
Categories kultura

31. OPMM PROMOCJE 2023 w Legnicy

czytaj więcej
Categories kultura

Laura Łącz – kunszt aktorki, kultura człowieka i piękna kobieta

czytaj więcej
Categories kultura

Foto relacja – Laura Łącz w Legnickiej Bibliotece Publicznej

czytaj więcej
Categories kultura

31. OPMM PROMOCJE 2023 w Legnicy [FOTO RELACJA]

czytaj więcej
Categories kultura

Laura Łącz wybrała dziwkę, nie jest kapryśna i…

czytaj więcej
Categories ekologia

Studnia zapewni nam bezpłatną wodę?

czytaj więcej
Categories ekologia

Zajrzą do pieca, gdy komin źle dymi. A kary…

czytaj więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *