Choć nie ma w tej sprawie żadnych szczególnych przepisów to przyjmuje się, że sezon grzewczy kończy się z końcem kwietnia lub gdy temperatura na zewnątrz wytrzymuje się przez kilka dni na poziomie około 12 – 15 stopni Celsjusza.
Najczęściej przyjmuje się, że sezon grzewczy trwa od 1 października do 30 kwietnia.
Być może właśnie dlatego część lokatorów – przynajmniej w niektórych budynkach – Legnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej była zaskoczona, gdy rury w ich mieszkaniach prowadzące do kaloryferów były wczoraj i dzisiaj jeszcze ciepłe.
W takiej sytuacji warto pamiętać, że decyzje o zakończenie sezonu grzewczego podejmuje zarządca budynku. Może ją także podjąć na podstawie wniosków lokatorów.
Na razie LSM nie przedstawiła lokatorom na swojej oficjalnej stronie internetowej lub za pośrednictwem informacji na tablicach ogłoszeń o zakończeniu sezonu grzewczego.
Wszystko wydaje się więc OK.
Poza jednym faktem – ekolodzy i wielu ekspertów grzmi na temat ocieplenia klimatu. To szczególnie ciekawe, bo Legnica jest określana też jako najcieplejsze miasto w Polsce. A rury nadal ciepłe…
AK, Fot. Dziennik Legnicki