Oczywiście za pośrednictwem samorządów, które mogą działać niemal jak zakłady energetyczne.
Tego rodzaju rozwiązanie jest nawet bardzo prawdopodobne, bo trwają jeszcze konsultacje dotyczące ustawy Prawo energetyczne.
Jeden z ewentualnych punktów, który zostanie tam wprowadzony dotyczy – Planu zaopatrzenia w energię, paliwa gazowe i ciepło.
Czy zostanie wprowadzony i w jakim zakresie?
Tego przynajmniej teraz nie wiadomo, bo samorządy domagają się od rządu, aby nowelizacja legislacyjna w zakresie zmian w ustawie była precyzyjna i pozwalała im nie tylko na produkcję, ale także sprzedaż nadprodukcji, ewentualnej nadwyżki.
Samorządy chcą również mieć prawo do tworzenia własnych strategii energetycznych.
Jeśli do tego dojdzie mogą na tym stracić spółki energetyczne dotychczas zajmujące się produkcją, dystrybucją oraz sprzedażą energii także dla samorządów.
Mogą stracić bardzo wiele, bo jeśli samorządy będą mogły sprzedawać wyprodukowane nadwyżki to będzie mogła je kupić każda firma, przedsiębiorstwo, jeśli np. będą tańsze czy konkurencyjne cenowo.
A to może spowodować nawet rewolucję energetyczną w Polsce.
MK, Fot. Dziennik Legnicki