… bo na drogach w kraju panuje „chaos informacyjny”.
Po przeprowadzonych inspekcjach, zdaniem inspektorów Najwyższej Izby Kontroli na wielu drogach publicznych w kraju tak właśnie wygląda sytuacja.
Źle ustawione, nieczytelne albo uszkodzone znaki drogowe oraz setki reklam odpowiadają za taki stan rzeczy i są niestety smutnym dowodem na słuszność diagnozy NIK w tym zakresie.
Eksperci NIK wskazują nawet, iż cały system zarzadzania ruchem drogowym w kraju nie jest skuteczny. Także dlatego, że żaden ze skontrolowanych przez nich podmiotów, który się tym zajmuje nie realizował swoich zadań w pełni prawidłowo.
A najgorsze chyba jest to, że w efekcie można postawić tezę, iż w tak złej sytuacji bezpieczeństwo na drogach kierowców oraz pieszych może być, a nawet jest zagrożone.
System jest rozproszony, zwiększa się ilość wypadków drogowych, w niektórych ze skontrolowanych samorządów stosuje się nawet rozwiązania sprzeczne z ustawą prawo o ruchu drogowym.
A wszystko dopełniają braki kadrowe w potrzebnych służbach.
Do tematu wrócimy.
MK, Fot. Dziennik Legnicki