Chyba żadne wytłumaczenie nie jest właściwe w przypadku tak poważnych, ważnych i wpływowych polityków jak obecne władze Legnicy czyli Maciej Kupaj, Aleksandra Krzeszewska, Jacek Baszczyk…
Dlatego nawet nie warto próbować tłumaczyć braku organizacji miejskich wydarzeń związanych z 11 lipca – Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.
W Legnicy takie obchody się odbyły i to w dwóch miejscach – o czym informował lokalne media.
Jednak władzom Legnicy i to w trzech osobach starczyło czasu, siły i ochoty, aby uczestniczyć w prezentacji Miedzi tego dnia o godzinie 19.00 [na naszym zdjęciu z Prezesem Zarządu Miedzi Tomaszem Brusiło], ale żeby uczestniczyć choćby w symbolicznych obchodach tragedii na Wołyniu już nie, choć była taką możliwość o godzinie 17.00 albo 18.00.
Takie zachowanie obecnych władz miasta nawet boli, ale to pokazuje, kto rządzi teraz Legnicą.
AK, Fot. Dziennik Legnicki