Nawet braki kadrowe w Urzędzie Miasta w Legnicy mogą być niebezpieczne i stanowić zagrożenie.
Szczególnie jeśli patrzy się na bezpieczeństwo miasta i mieszkańców nieco szerzej, niż tylko na czerwone światło na przejściu dla pieszych.
Wskazuje na to jasno i precyzyjnie radny Paweł Frost, który w tej sprawie skierował specjalną interpelacje do władz Legnicy, gdzie napisał: „Jakie są plany działań w zakresie bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w najbliższych miesiącach w kontekście zagrożeń wynikających z sytuacji międzynarodowej (akty dywersji, podpalenia, działalność terrorystyczna, cyberataki), a także wewnętrznej (klęski żywiołowe, obrona cywilna, schrony itp.) Chodzi mi oczywiście o informacje jawne. Pytam o to także w związku z brakiem dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Czy Pan Prezydent ma zamiar wkrótce go powołać?”
MK, Fot. Dziennik Legnicki