Ulica Warzywna, choć leżąca na rogatkach Legnicy znajduje się jednak w mieście i należy do miasta.
Ale najwyraźniej wydaje się, że władze Legnicy i to od wielu (wielu!) lat, ale także i teraz starają zachować charakter jej nazwy i… pozostawiają mieszkańców nie tylko bez zwykłej jezdni, ale i bez światła, gdyż nie ma tam oświetlenia ulicznego.
Mieszkańcy więc, opierając się na własnych możliwościach, we własnym zakresie naprawiają to co nazywa się ulicą i uzupełniają ubytki w drodze, aby móc nią w miarę normalnie przejechać.
Nie jest wykluczone, że przygotowywany dla tego obszaru nowy Miejscowy Planu Zagospodarowania Przestrzennego, który ma na celu zmianę przeznaczenia tych terenów z zabudowy zagrodowej na tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej poprawi ich sytuację, ale…
Pozostają pytania – czy i kiedy (ewentualnie)?
Swoje uwagi mieszkańcy przekazywali podczas konsultacji społecznych w tej sprawie.
Szkoda jednak, że nie brał w nich udziału Prezydent Legnicy Maciej Kupaj, aby osobiście mógł usłyszeć ich opinię w tej sprawie.
AK, Fot. Dziennik Legnicki