Jak pogodzić to z tym, że dziennikarze patrzą na ręce właśnie urzędnikom, bo tego wymaga od nich Czytelnik, Widz czy też Słuchacz???
Tymczasem zgodnie z nowymi przepisami w UE od maja ubiegłego roku obowiązuje SLAPP, a więc tzw. akt o wolności mediów, który wchodzi w życie również w Polsce.
Nowe przepisy mają chronić dziennikarzy, pluralizm w mediach i ich niezależność, ale także osoby angażujące się w debatę publiczną.
W ramach takich działań powołana zostanie Europejska Rada ds. Usług Medialnych, a w poszczególnych krajach odpowiednie urzędy.
W ramach konkretnych działań przewidziano nie tylko ochronę dziennikarzy, ale również źródeł ich informacji.
Choć z dokumentów unijnych wynika też, że przewiduje się np. harmonizację niektórych przepisów krajowych związanych z pluralizmem mediów i niezależnością redakcyjną.
W Polsce wielu jeszcze dziennikarzy, oczywiście starszego pokolenia pamięta, że pomagał im i wspierał Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, który dbał o jakość ich materiałów radiowych, telewizyjnych i prasowych.
Dzięki temu nikt się nie mylił, wiadomości były rzetelne, prawdziwe i niewątpliwie obiektywne.
Jak będzie teraz w przypadku unijnego urzędu?
AK, Fot. Dziennik Legnicki