Z tego rodzaju diagnozą wydaje się zgadzać Maciej Kupaj, Prezydent Legnicy [na naszym zdjęciu], który na dodatek potwierdza to zatrważającymi danymi.
W ostatnim roku bowiem w Legnicy zebrano 250 ton nielegalnych odpadów.
– Ilość nielegalnych odpadów jest zatrważająca – analizuje sytuację Kupaj.
I chyba trafnie zwraca uwagę na fakt, że miasto oddało do dyspozycji mieszkańcom dwa PSZOKi (przy ulicy Rzeszotarskiej oraz Nowodoworskiej).
Tymczasem wielu mieszkańców robi sobie nielegalne składowiska np. w Lasku Złotoryjskim.
AK, Fot. Dziennik Legnicki