System komputerowy Legnickiej Biblioteki Publicznej zaczyna działać już normalnie, bo przez ostatnich kilkanaście dni biblioteka funkcjonowała w systemie kartkowym i wszystko funkcjonowało normalnie, choć było zapisywane na kartkach, jak w przysłowiowej książce, a więc… w najlepszym porządku.
Być może awaria to zużycie materiału, a może złośliwość rzeczy martwych, które lubią się zepsuć…
Choć złośliwcy mówili nawet o hakerach, którzy zaatakowali system, aby zatrzeć ślady książek, które przetrzymują latami i nie mają zamiaru ich oddać…
Z tym ostatnim można się chyba pogodzić, ale tylko wtedy jeśli je czytają, bo kochają czytać.
AK, Fot. Dziennik Legnicki