Od korowodu z ogórkiem o monstrualnych wymiarach, rozpoczęło się dzisiejsze – Legnickie Święto Ogórka.
Jego pomysłodawca Stowarzyszenie Kobiety Europy i Elżbieta Chucholska, która jest smakoszem zielonego warzywa, ale także organizatorką przedsięwzięcia, próbują w ten sposób wrócić do najstarszych, bo jeszcze średniowiecznych tradycji uprawy ogórka w Legnicy oraz okolicach miasta, a potem jego przetwarzania, w tym kiszenia.
Dziś po zakończeniu korowodu mieszkańcy muszą być przygotowani na wiele niespodzianek, bo podobno z ogórka można zrobić nawet… pomidora.
Być może taka niespodzianka znajdzie się podczas konkursu kulinarnego na sałatki, kiszonki, przetwory czy innego rodzaju najróżniejsze potrawy – oczywiście z ogórka.
Królował będzie naturalnie ogórek, choć jego przeciwnicy ostro przedstawili argumenty za pysznym i czerwonym pomidorem.
Alternatywą w tym sporze miał być zielony pomidor, ale ostatecznie wszystkich być może pogodzi kulinarny pokaz – „Ogórek na talerzu” w wykonaniu jednego z najpopularniejszych telewizyjnych kucharzy – Pascala Brodnickiego.
Zaś na zakończenie kulinarnej zabawy z ogórkiem mieszkańcy zaczną kiszenie niemal stu kilogramów ogórków w ogromnej beczce, która zostanie otwarta 11 listopada podczas Święta Niepodległości.









AK, Fot. Dziennik Legnicki