– Bardzo proszę o powagę – tak Karolina Jaczewska – Szymkowiak [na naszym zdjęciu], Przewodnicząca Rady Miejskiej Legnicy próbowała sekować radnych, gdy zaczęli się śmiać w czasie ostatnich obrad Rady Miejskiej Legnicy.
Przewodnicząca prosiła o powagę, ale nikt, włącznie z nią nie odpowiedział na pytania dotyczące usuniętego czy ukradzionego krzyża z Sali posiedzeń Rady.
Co będzie jeśli następnym razem z Sali obrad zniknie jakieś krzesło, choćby Pani Przewodniczącej albo flaga Polski?
Czy też poprosi o powagę?
A potem przejdzie nad sprawą do porządku dziennego…
Niestety taki poziom to już samorządowy paździerz, bo gdyby była to kompromitacja albo wpadka…
Dlatego wydaje się, że aby utrzymać powagę i to nie tylko wśród radnych, ale przede wszystkim mieszkańców Legnicy, najpierw trzeba pozbyć się paździerza…
AK, Fot. Dziennik Legnicki