Koalicja organizacji ekologicznych, zdrowotnych i społecznych w ramach kampanii „Polska bez jednorazowych e-papierosów” zainicjowała petycję do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Zdrowia, żądając całkowitego zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów.
Jednorazowe e-papierosy stanowią potrójne zagrożenie odpadowe: plastikowe, elektroniczne i chemiczne. Ponieważ nie nadają się do ponownego napełnienia ani ładowania, najczęściej trafiają do odpadów zmieszanych.
W Wielkiej Brytanii w 2023 roku wyrzucano prawie 5 mln jednorazowych e-papierosów tygodniowo, a w 2022 roku do śmieci trafiło ponad 40 ton litu z baterii ilość wystarczająca do zasilenia 5 tys. samochodów elektrycznych. W Polsce, przy sprzedaży szacowanej na 99,7 mln sztuk w 2023 roku, oznacza to powstanie blisko 2,5 tys. ton dodatkowych elektroodpadów rocznie.
Badanie przeprowadzone w 2024 roku wśród uczniów klas 7–8 pokazało, że 26% dzieci w wieku 13–14 lat próbowało już produktów z nikotyną. Aż 73% z nich zaczęło od smakowych e-papierosów, a 63% wskazuje owocowe i słodkie smaki jako główny powód sięgania po te produkty. Blisko 1 na 10 nastolatków używa ich obecnie, a ponad jedna trzecia z tej grupy sięga po nie codziennie.
– Chcemy egzekwowania finansowej odpowiedzialności producentów i importerów, którzy wprowadzają je na rynek oraz zakazu jednorazowych produktów, nad którymi nie mają oni żadnej kontroli – mówi Joanna Kądziołka z Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.
– Z punktu widzenia systemu gospodarowania odpadami jednorazowe e-papierosy to prawdziwy koszmar, a ich obecność w środowisku jest nie do opanowania – dodaje Sławomir Pacek ze Stowarzyszenia Polski Recykling.
– Jednorazowe e-papierosy to nie tylko toksyczny gadżet – to także bomba ekologiczna. Trafiają na wysypiska, do lasów i rzek, gdzie ich baterie powodują pożary i skażenie środowiska. Koszty sprzątania i gaszenia spadają na budżet państwa, a zyski trafiają do producentów i importerów. To nie jest uczciwy bilans – podkreśla Katarzyna Jagiełło z Instytutu Zdrowia i Demokracji.
– Jednorazowe e-papierosy to toksyczna pułapka dla dzieci. Projektowane są tak, by uzależniać od pierwszego zaciągnięcia, a owocowe smaki maskują realne zagrożenie zdrowotne – mówi Magdalena Zając z Fundacji Rodzice dla Klimatu – A państwo zostawiło z tym problemem rodziców samych sobie.
Koalicja przypomina, że Polska powinna pójść śladem Belgii, Wielkiej Brytanii, Francji i innych krajów, które wprowadzają zakazy sprzedaży jednorazowych e papierosów. Zaznacza też, że Ministerstwo Finansów w oficjalnym stanowisku uznało rynek tych produktów za wymagający pilnych działań regulacyjnych.
– Brak danych o liczbie pożarów czy hospitalizacji w Polsce nie oznacza braku problemu. To luka w monitoringu zdrowia publicznego i bezpieczeństwa środowiskowego, którą trzeba pilnie uzupełnić – podkreślają autorzy petycji.
Organizacje żądają:
– całkowitego zakazu sprzedaży i obrotu jednorazowymi e-papierosami,
– uznania ich za odrębną kategorię odpadów,
– do czasu wprowadzenia zakazu – wprowadzenia opłaty środowiskowej, która przerzuci realne koszty na producentów i importerów.
[źródło Koalicja Polska Bez Papierosów], Fot. Dziennik Legnicki