Pierwsza drużyna Konfeksu szoruje po dnie tabeli, a remisy zaczynają być dla jej kibiców świętem.
Co więcej, obiekt klubu przy ulicy Grabskiego od wielu lat stopniowo niszczeje i niedługo może przypominać ruinę… Chociaż ostatnio zauważono tam nowe przedsięwzięcie, bo z trybun usunięto kolejną partie siedzisk, które – no właśnie – rozlatywały się czy raczej były zagrożeniem dla kibiców.
Dlatego pytanie – czy nie czas na zmiany personalne we władzach klubu? – jest raczej bardzo uzasadnione.
Można oczywiście zmienić jeszcze trenera albo piłkarzy.
Obecnie – niestety – największym walorem klubu wydaje zielona murawa boiska, ale trawników w Legnicy jest przecież sporo…
Czy więc obecne kierownictwo Konfeksu powinno trafić już na zieloną trawkę?
Także Piotr Potycz (na naszym zdjęciu), który dyrektorem klubu jest chyba od zawsze i chyba nawet dłużej niż Tadeusz Krzakowski był Prezydentem Legnicy…
Artur Kowalczyk, Fot. Dziennik Legnicki