…był aż dwa razy palony przez sowietów.
Mimo to przetrwał do dnia dzisiejszego.
Historycznie jest to jeden z najstarszych zamków murowanych w Polsce.
To architektura najwyższej klasy, a jego gospodarze Książęta Piastowscy władali najdłużej w historii całej Polski, bo przejęli władze w X wieku, zaś ostatni umarł dopiero w 1675 roku.
Zamek powstał na naturalnym wzniesieniu, blisko Kaczawy i Czarnej wody.
Warto też wiedzieć, że w tym rejonie Polski osadnictwo rozwijało się już od przełomu VIII i IX wieku. I tak też jest w przypadku Legnicy.
Niestety wiele historycznych prac – obrazów – zamku znajduje się obecnie za oceanem w Los Angeles w Muzeum J. P. Getty.
Historycy podkreślają, że Zamek jeszcze w XIII i XIV wieku nie było otoczony ceglanymi murami, tylko w dalszym ciągu był otoczony wałami drewniano – ziemnymi, o konstrukcji hakowej, których początki sięgają przełomu X i XI wieku, gdy w tym miejscu powstawał gród Piastów.
Zaś zachowana, niestety w nielicznych fragmentach Kaplica św. Bendeykta i św. Wawrzyńca to jeden z najwspanialszych obiektów zabytkowych nie tylko na Dolnym Śląsku, ale i w Polsce.
Dzięki rysowanym wizualizacjom, stworzonym przez ekspertów – historyków – jeszcze w latach sześćdziesiątych XX wieku, a ostatnio na początku XXI wieku już komputerowo, jest szansa na jej odtworzenie.
Tym bardziej, że w podziemiach zamku jest wiele elementów architektonicznych, które mogą w tym pośrednio pomóc.
Jedno z odkryć na dziedzińcu Zamku to cmentarzysko, gdzie znaleziono siedemnaście grobów z około XII wiek, a więc starszych niż XIII wieczna kaplica, co pośrednio potwierdza obecność kościoła w tym miejscu.
Jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku profesor Jerzy Rozpędowski przygotował koncepcje nowej eskpozycji, gdzie pawilon miał być wstępem do prezentacji historii przemian zamku od IX wieku do XVII wieku.
Niestety jego plany nie były zrealizowane, gdyż obecny (zadaszony) pawilon, który został otwarty 8 lipca 1978 roku nie doczekał się rozbudowy, a koncepcja realizacji, po prostu ze względu na wprowadzenie w styczniu 1981 roku stanu wojennego w Polsce została tylko na papierze.
Dlatego obecnie ruch turystyczny na Zamku jest bardzo ograniczony.
Jednak koncepcja historyka mogłaby zostać wzbogacona o tak ważne i ciekawe elementy jak choćby przypomnienie, że na zamku były kaplice kalwińska oraz luterańska. Była też zbrojownia.
A sam Zamek był wiele razy przebudowywany.
Zmieniał swoje funkcje, choćby z reprezentacyjnej, na urzędniczą, bo Legnica była ważny ośrodkiem administracyjnym. Podobnym do dzisiejszej stolicy województwa dolnośląskiego, gdy była stolicą rejencji.
W 1945 Zamek palił się dwa razy.
Pierwszy raz 9 lutego, gdy miasto zdobywały wojska radzieckie, a potem w dzień zwycięstwa w maju.
Potem przez trzynaście lat niszczał i popadał w ruinę.
Na starych zdjęciach widać to dobrze, bo nawet gęsi pasły się na jego dziedzińcu.
Obecny stan i wiedzę na temat Zamku zawdzięczamy w ogromnej mierze badaniom z przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku, które prowadzili (1958 – 1964) Jerzy Rozpędowski i Józef Kaźmierczykiem, a także w latach 1970 – 1973 Czesław Lasota.
Wiadomo np. iż pierwszy gród na naturalnym wyniesieniu, w zachodniej części obiektu powstał w okresie IX – X wiek, gdzie obecnie jest boisko szkolne (przy szkole muzycznej).
Zaś twórcą murowanego Zamku jest Henryk I Brodaty 1201 – 1238.
On właśnie po podróży po ówczesnej Europie, Legnicę glinianą i drewnianą zmienił w murowaną, bo to on zainicjował budowę Zamku.
Wtedy właśnie murowane obiekty powstają na całym Śląsku.
Były one finansowane z dochodów czerpanych z kopalni złota oraz górnictwa, a także napływu z osadnictwa m.in. w Lwówku Śląskim i Złotoryi.
Obecnie historykom – pod kierownictwem doktora Tomasza Stolarczyka – udało się zinwentaryzować i skatalogować ponad 300 różnorodnych detali architektonicznych od romańskich, przez gotyckie, renesansowe, na barokowych kończąc.
MK, Fot. Dziennik Legnicki