Są rzeczywiście ogromne, bo jak wynika z oficjalnych dokumentów rządowych uboższe 50 procent społeczeństwa ma do swojej dyspozycji mniejszą część dochodu niż 10 procent najlepiej zarabiających.
W 2019 roku odnotowano fatalny wskaźnik dla Polski, bo do 1 procenta najlepiej zarabiających trafiło prawie 12 procent całkowitego dochodu.
Szacuje się, że już w 2014 roku 10 procent najbogatszych ludzi posiadało 50 procent całego majątku w Polsce.
Ale jeszcze gorzej jest w przypadku najbardziej dotkliwego ubóstwa, skrajnego – kiedy poziom wydatków jest niższy niż granica minimum egzystencji.
W 2023 roku nastąpił znaczący i niezwykle niepokojący wzrost ubóstwa skrajnego względem roku poprzedniego, bo aż o 2 punkty procentowe do 6,6 procent.
Wymiernie oznacza to, że co piętnasta osoba w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie.
W dużej części dotyczy to także dzieci.
AK, Fot. Dziennik Legnicki