Nie jest wykluczone, że działkowcy, jak też i rolnicy będą mogli liczyć na amnestię lub abolicję za bezprawne użytkowanie wody ze studni.
W parlamencie rozważane jest bowiem tego rodzaju rozwiązanie, a chodzi o związane z tym przestrzeganie przepisów Ustawy prawo wodne. Kto bowiem korzysta z cieków wodnych, punktów ujęć wody lub studni podlega jej przepisom.
Jeśli np. studnia ma ponad 30 metrów głębokości lub pobiera się z niej dziennie ponad 5 metrów sześciennych wody należy uzyskać pozwolenie wodno – prawne na jej wykorzystywanie.
W przeciwnym razie użytkownika – właściciela może czekać słona kara finansowa, sięgająca nawet kilku tysięcy złotych grzywny (5 tys. zł.)
Jeśli pomysł zostanie zrealizowany i wejdzie w życie osoby, które łamały przepisy w powyższym zakresie będą mogły zostaną objęte abolicją, ale po zgłoszeniu swoich przypadków.
PS, Fot. Dziennik Legnicki