Mecenas Paweł Szafraniec, z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris podczas specjalnej konferencji prasowej dotyczącej walki o powrót na swoje miejsce krzyża usuniętego z sali obrad Rady Miejskiej Legnicy ujawnił kulisy podobnej sprawy.
– Tutaj w Legnicy z kopuły grecko – katolickiej cerkwi zniknął krzyż, ambasador Ukrainy w Polsce domagał się pilną notą dyplomatyczną od organów państwa polskiego schwytania sprawców i pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Krzyż choć znajduje się na świątyni i znajduje się w Polsce, jest elementem tożsamości narodowej Ukrainy – wyjaśnił mecenas Szafraniec.
Wydaje się, że to swoisty paradoks, gdyż na Ukrainie żyje na pewno wiele osób, które nie wierzą, są agnostykami czy ateistami.
Jednak państwo, prowadzące jeszcze wojnę obronną wie, gdzie są jego korzenie, gdzie jest jego tożsamość narodowa.
Dzieje się tak w odróżnieniu od wielu przedstawicieli władzy w Polsce, która krzyż chce usuwać i usuwa jak to miało miejsce w Legnicy.
AK, Fot. Dziennik Legnicki