Już w najbliższym czasie na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy przy ulicy Wrocławskiej planuje się prace ekshumacyjne. Będą one miały miejsce w kwaterach dawnych pochówków niemieckich żołnierzy Wehrmachtu z II Wojny Światowej.
Wielu nazywa to odzyskiwaniem dawnej historii miasta, choć są także sceptycy takiego rozwiązania i rozumienia historii.
Ekshumacje mają być prowadzone już w najbliższym czasie na obszarze nekropolii, gdzie dawniej chowano ciała żołnierzy, którzy zginęli podczas II Wojny Świtowej, ale też I Wojny Światowej.
Jak informuje historyk Muzeum Miedzi w Legnicy dr Marek Żak na cmentarzu bowiem w czasach, gdy Legnica należała do Niemiec wydzielono część nekropolii właśnie na tzw. pochówki wojenne. Z tamtych czasów został obecnie chyba jedyny ślad w postaci bramy wejściowej na wojenny cmentarz, która znajduje się na tyłach kaplicy cmentarnej [na naszym zdjęciu].
Groby żołnierzy niemieckich jednak zniknęły w czasach komunistycznej władzy.
– Dzisiaj badając ten temat mamy zasadniczo problem z ustaleniem elementarnych faktów. Kiedy do tego dochodziło? Ja wertując dokumentację Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Legnicy natrafiłem tylko na jedną uchwałę z 1952 roku, która mówiła, że zostanie zlikwidowana strefa grobów z lata 1926 – 1928 i to przyklepano głosami radnych. Po przejrzeniu dokumentów do lat siedemdziesiątych, drugiego takiego dokumentu, uchwały nie udało mi się znaleźć. To też wskazuje iż ten proces nie miał charakteru uporządkowanego, był trochę chaotyczny, ale i systematycznym procesem zamazywania historii niemieckiej tych ziem – relacjonuje historyk.
Ekshumacje będzie realizowała organizacja POMOST, która prowadzi je na terenie południowo – zachodniej Polski, gdzie szuka grobów niemieckich żołnierzy z II wojny światowej.
Jeśli je znajdują, szczątki żołnierzy są przenoszone na specjalny cmentarz w pobliżu Wrocławia w Nadolicach.
AK, Fot. Dziennik Legnicki