Niestety kontrola Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, którą przeprowadzono wspólnie z Inspekcją Handlową i Krajową Administracją Skarbową nie dała zbyt pozytywnych wyników.
Na granicy państwa sprawdzono bowiem dokumentację 1139 sztuk rowerów elektrycznych (29 modeli) jakioe sprowadzano do Polski spoza UE.
Jak wynika z kontroli ekspertów żaden produkt nie miał deklaracji zgodności i instrukcji lub były one nieprawidłowe. A co więcej prawie wszystkie modele były oznaczone błędnie lub wcale.
Należy podkreślić, iż część nieprawidłowości przedsiębiorcy usunęli.
Jednak aż 963 e-rowerów, czyli 85 proc., nie trafiło na polski rynek.
Jak na razie wszystko więc wskazuje, że lepsze, bezpieczne i w ogóle, są te staroświeckie rowery poruszane siłą ludzkich mięśni.
MK, Fot. Dziennik Legnicki