Nie jest wykluczone, że dziedzictwo Piastów, którzy budowali Legnicę uda się lepiej i wszechstronniej pokazać zwiedzającym, a turystów ściągnąć do Legnicy prezentując im podziemia Zamku Piastowskiego w Legnicy.
Mogłaby temu służyć właśnie nowa trasa spacerowa – pokazowa – dla turystów, także podziemiami Zamku, którą jak na razie mieli okazję obejrzeć tylko nieliczni pasjonaci historii latem tego roku.
Warto pokusić się o takie przedsięwzięcie, bo Zamek Piastowski w Legnicy należy do najstarszych historycznych obiektów tego typu w Polsce.
Zaś Piastowie, którzy go budowali władali najdłużej w historii całej Polski, bo przejęli władze w X wieku, a ostatni oddał ją umierając w 1675 roku.
Tym bardziej, że w podziemiach zamku jest obecnie wiele elementów architektonicznych, które mogą w odtworzeniu dawnej kaplicy na Zamku.
Pierwszym pomysłodawcą większej trasy dla zwiedzających był profesor Jerzy Rozpędowski, bo także według niego eskpozycja zabytkowej części Zamku w pawilonie była wstępem do eskpozycji historii przemian tego zabytku od IX wieku do XVII wieku.
Ale jak na razie ruch turystyczny w podziemiach jest bardzo ograniczony, wręcz żaden.
Dlatego historycy uważają, że wzbogaceniem oferty turystycznej będzie nowa trasa dla zwiedzających.
Taka jak w lecie tego roku, gdy turyści mogliby przejść na Zamku najpierw przez pawilon i znajdujące się w niej pozostałości kaplicy i obejrzeć ją z balkonu, a potem przejście przez podziemia (piwnice) i wyjście w innym miejscu Zamku na dziedziniec.
Obecny kształt pawilonu z resztkami kaplicy został oddany do użytku 8 lipca 1978 roku, ale potem pik gospodarczy i wprowadzenie stanu wojennego w Polsce 13 grudnia 1981 roku zaprzepaściło znakomite plany i pomysły profesora Rozpędowskiego.
Może teraz uda się zrealizować pomysł naukowca.
MK, Fot. Dziennik Legnicki