Nawet dobre czy bardzo dobre warunki życia w miastach nie są wcale najważniejszym czy jedynym czynnikiem dla ludzi, aby tam pozostać.
Choć infrastruktura dla ludności coraz bardziej się poprawia, to jednak ludzie często, coraz częściej uciekają z miast na wieś albo na tereny gmin przyległych.
Tego rodzaju exodus odbywa się w wielu kierunkach i ma też liczne przyczyny.
Inny kierunek to wielkie miasta czy aglomeracje, gdzie można liczyć na lepszą pracę.
Jeszcze inny to wyjazd za granice. Także z podobnych przyczyn.
Wyludnianie się miasteczek i mniejszych miast, takich choćby jak Legnica nie jest także dobrze zdiagnozowane.
Procesy o charakterze migracyjnym, są bowiem bardzo skomplikowane, a często decyzje w tych sprawach podejmowane są wręcz w niewytłumaczalny sposób przez rodziny czy indywidualnie.
Zmiennych w tym zakresie jest tak wiele, że nie ma wręcz możliwości jasnego i precyzyjnego wytłumaczenia.
Jeden jest jednak niewątpliwy. Jest to bowiem utrata przez 33 miasta statusu miasta wojewódzkiego, w wyniku reformy administracyjnej.
Kolejny – też niekwestionowany – to kryzys gospodarczy w latach 2008 – 2009.
Czy będą następne i jakie?
A także jak depopulacja będzie wpływać na mniejsze miasta jak Legnica?
AK, Fot. Dziennik Legnicki