Anna Gembicka, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, która pełniła m.in. funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi ostrzegała – w czasie ostatniego spotkania z mieszkańcami Legnicy – przed żywnościowym zagrożeniem jakie stwarza obecnie dla Polski Unia Europejska i Komisja Europejska.
– Teraz bowiem Wspólna Polityka Rolna ma iść do kosza, ponad 85 miliardów euro będzie wrzucone do jednego worka. Wtedy też wszystko będzie podane rygorom warunkowości, praworządności, a dotąd ani jedna ustawa związana z praworządnością nie została wprowadzona – wyjaśniała w Legnicy Gembicka.
Jej zdaniem Niemcy robią teraz za pomocą umowy z państwami MERCOSUR żywnościowy Nord Stream 2.
Rzeczywiście jest to racjonalne tłumaczenie, gdyż po zmniejszeniu potencjału europejskiego rolnictwa lub niemal jego likwidacji stary kontynent uzależnieni od żywności z Ameryki Południowej, co w przypadku prowadzenia wojny jest bardzo groźne.
– A mimo to Komisja Europejska pcha nas w ten scenariusz – zaznaczyła Gembicka. – Wydawałoby się, że Unia Europejska się czegoś nauczyła, robi się wszystko żeby się uzależnić od żywności z Ameryki Południowej, bo jest taki żywnościowy nord stream 2.
Rosja może bowiem sprzedawać do Ameryki Południowej m.in. swoje nawozy i czerpać z tego dochody na swój potencjał militarny. A kraje MERCOSUR będą swoją żywność sprzedawały na stary kontynent i też czerpały z tego poważne dochody.
Zaś UE bez żywności i dodatkowo bez potencjału obronnego wydaje się skazana na porażkę w zmaganiach z Rosją.
– Gospodarstwa będą się zamykać, w perspektywie pięciu, dziesięciu lat. Ten proces będzie bardzo widoczny i będziemy mieli tego efekty. Zostaniemy z uzależnieniem od żywności z Ameryki Południowej. Zostaniemy bez własnej żywności. To jest bardzo niebezpieczna sytuacja, a mimo to Komisja Europejska pcha nas w ten scenariusz, bo trzeba ratować niemiecką gospodarkę – zaznaczyła Gembicka.
AK, Fot. Dziennik Legnicki