Eksperci jasno wskazują, że DPS-y, czyli Domy Pomocy Społecznej, gdzie swoją jesień życia spędzają seniorzy mogą nawet upaść.
Na alarm – w przenośni i dosłownie – bije ostatni raport Najwyższej Izby Kontroli, gdzie wskazano na:
– brak stabilnego finansowania mieszkańców przyjętych przed 2004 rokiem (bo dotacje państwa nie pokrywają rzeczywistych kosztów utrzymania ludzi);
– różnego rodzaju interpretacje przepisów, choćby przez wojewodów;
– braki kadrowe;
– niewystarczający nadzór starostów.
I pewnie dlatego nie tylko wielu dyrektorów DPS-ów, ale także przedstawicieli organizacji społecznych alarmuje.
Obecnie np. wielu mieszkańców potrzebuje nie tylko tzw. opieki bytowej, ale i medycznej, a tego nie regulują odpowiednio przepisy.
Dlatego potrzebne są nie tylko nowe przepisy, dużo większe pieniądze, ale także reforma tej części systemu opieki społecznej.
AK, Fot. Dziennik Legnicki