Mimo wygranych wyborów na stanowisko Prezydenta Legnicy oraz zdobytej większości w głosowaniu na radnych, po półtora roku rządzenia Koalicja Obywatelska straciła większość w Radzie Miejskiej Legnicy.
Straciła, o czym świadczy przegrana w głosowaniu podczas sesji Rady Miejskiej Legnicy.
Tak rzeczywiście się stało, to fakt, który zaskakuje chyba większość politycznych obserwatorów, a winę za to ponoszą radni Koalicji Obywatelskiej.
Po zakończeniu głosowania w sprawie uchwały budżetowej dla Legnicy na 2026 rok i wygranej w tej sprawie przez Koalicję Obywatelską, Maciej Kupaj Prezydent Legnicy złożył kolejny projekt uchwały.
Wtedy kontrpropozycję złożyła radna Prawa i Sprawiedliwości. W głosowaniu okazało się, że opozycja czyli Prawo i Sprawiedliwość ma większość i wygrało głosowanie 9 do 8.
W takiej sytuacji, nawet tak wybitna i kompetentna Przewodnicząca Rady Miejskiej Legnicy jak radna Karolina Jaczewska – Szymkowiak błędnie przekazała wynik głosowania informując, że propozycja radnej PiS została odrzucona przez KO.
I musiała się zaraz poprawić, że jest odwrotnie.
Powód to wagary trójki radnych, którzy po głosowaniu ws. budżetu dla Legnicy na 2026 rok wyszli z obrad samorządu.
Jeśli dodać do tego jeszcze dwóch innych, którzy w ogóle nie przyszli na tak ważne posiedzenie…
Okazało się, że Koalicja Obywatelska straciła większość, a w efekcie Maciej Kupaj przegrał głosowanie. W konsekwencji wycofał swój projekt uchwały.
De facto więc Koalicja Obywatelska i Maciej Kupaj straciły większość. Na razie symbolicznie, ale jak będzie na następnej sesji samorządu?
AK, Fot. Dziennik Legnicki