Kodeks Wykroczeń przewiduje nie tylko naganę, grzywnę, ale także karę pozbawienia wolności za brak meldunku.
Tak!
Eliminując obowiązkowy meldunek władza straciła bowiem realną wiedze na temat tego kto i gdzie jest, jak płaci i za co, no i oczywiście kogo i gdzie można złapać…, bo za co to już kwestia wtórna. Albowiem – dajcie mi człowieka, a znajdzie się paragraf…
Sprawa jest jednak bardzo poważna, gdyż dotyczy rzeczywistych działań władz zarówno tych na szczeblu krajowym, jak i lokalnym.
Bez meldunku trudno jest ścigać podatki, choćby te lokalne. Bez meldunku trudno jest ściągać jakiekolwiek opłaty, choćby te śmieciowe. Bez meldunku trudno jest także cokolwiek planować, bo nie wiadomo po prostu jak przebiega depopulacja w Polsce i w którą stronę idzie. Ostatnio na tereny wiejskie.
Bez meldunku i znajomości konkretnego miejsca zamieszkania władze państwowe mogą mieć jeszcze jeden znacznie poważniejszy problem czyli dotyczący ewentualnej mobilizacji w przypadku działań wojennych.
Ale meldunek będzie także bardzo potrzebny w przypadku imigrantów, których Polska ma przyjąć z Europy… chyba, że ich nie będzie obowiązywał ze względu na konieczność przestrzegania praw człowieka.
O innym aspekcie sprawy pisaliśmy tutaj:
AK, Fot. Dziennik Legnicki