Władze Legnicy w osobie Macieja Kupaja Prezydenta Legnicy przyznały, że są na razie bezradne w walce z wandalami.
Tak jest choćby w przypadku dwóch szkolnych placów zabaw, które wandale w mieście po prostu zniszczyli.
Kupaj przyznał bowiem iż wystarczy kaptur, aby taka osoba stała się anonimowa i mogła uciec z rąk sprawiedliwości.
Obecnie system wizyjnego monitoringu w Legnicy obejmuje niemal 250 kamer w różnych miejscach.
Niestety nie jest wydolny.
Stąd konieczna jest przebudowa systemu, a być może jego całkowita wymiana bądź odnowienie.
Tym bardziej, że najstarsze kamery po prostu się psują.
Jeszcze będąc w opozycji Maciej Kupaj, radny – obecnie Prezydent Legnicy – zwracał na to uwagę ówczesnemu Prezydentowi Legnicy Tadeuszowi Krzakowskiemu.
Co teraz?
Być może uda się to zmienić wprowadzając lepszy monitoring w mieście? (o czym pisaliśmy) Albo akcja promująca obywatelską czujność na tego rodzaju zdarzenia?
AK, Fot. Dziennik Legnicki