Skala problemu jest ogromna, a będzie jeszcze bardziej widoczna po wprowadzeniu w życie umowy z państwami MERCOSUR.
Żeby jednak klienci w sklepach wiedzieli nie tylko ile płacą, ale i komu oraz za co, gospodarze z największej i najbardziej prestiżowej organizacji rolniczej w Polsce Krajowej Rady Izb Rolniczych postulują, aby na etykietach produktów spożywczych oprócz ich ceny czy zawartości znalazła się także informacja dotycząca właśnie nie tylko gotowego produktu, ale również zawartego w nim surowca.
Pismo w tej sprawie zostało już skierowane do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju wsi.
Takie rozwiązanie może być rewolucyjne ze względu na informacje, bo jasno z nich będzie wynikać, że choć ceny produktów w sklepach rosną – czasem bardziej czasem mniej – to ceny skupowanych od rolników płodów maleją.
Widać to znakomicie choćby na cenach zbóż oraz ich produktów, ale także wielu innych.
Jeśli dojdzie do realizacji takiego rozwiązania może się okazać, że oskarżenia rolników o drożyznę w sklepach są kłamliwe.
MK, Fot. Dziennik Legnicki