Niezależnie od pory roku w przepisach Kodeksu Pracy obowiązują, bo są uwzględnione temperatury.
W zimie – podczas mrozów – np. w pomieszczeniach biurowych temperatura powinna wynosić przynajmniej 18 stopni Celsjusza. To minimum.
Zaś w innych pomieszczeniach przynajmniej 14 stopni Celsjusza.
Jeśli są mniejsze pracownik może nawet powstrzymać się od wykonywania pracy, ale musi o tym natychmiast – niezwłocznie poinformować swojego przełożonego.
W takich przypadkach, gdy jest gotowy do wykonywania obowiązków służbowych przysługuje mu nadal prawo do otrzymania należnego wynagrodzenia.
Co więcej, zgodnie z Kodeksem Pracy w niskich temperaturach pracownikom przysługują także ciepłe posiłki oraz napoje.
Powód tego rodzaju uregulowań jest banalny, ale bardzo prosty, gdyż wyziębienie pracownika może negatywnie skutkować na jego zdrowie, a może nawet życie.
Szczegóły związane z powyższymi uregulowaniami mogą się jednak różnić w zależności od miejsca pracy i jej charakteru. Stąd o szczegółach takich uregulowań dobrze się dowiedzieć w miejscowym oddziale Inspekcji Pracy.
AK, Fot. Dziennik Legnicki