Legnicki oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ulicy Władysława Grabskiego 26 to unikalna w skali Polski placówka.
Ale decyduje o tym nie tylko wielkość magazynów czy ilość zgromadzonych materiałów archiwalnych.
Jego wręcz ekskluzywny charakter wynika z faktu, że jest wyposażony w największe w Polsce, specjalistyczne urządzenie do czyszczenia akt.
I bynajmniej nie chodzi o wymazywanie danych, ale o bardzo szczególne czyszczenie dokumentów tzw. komorze fumigacyjnej.
Do Legnicy trafiają bowiem tzw. brudne akta.
One właśnie są przyjmowane w Legnicy i przechodzą specjalny proces czyszczenia właśnie w komorze fumigacyjnej, gdzie może trafić nawet kilkadziesiąt tomów jednocześnie.
Tam są z nich usuwane wszystkie, wszelkiego rodzaju drobnoustroje, grzyby, bakterie.
Potem dokumenty mogą już trafić na półki gdzie są przechowywane i magazynowane. A jeśli są potrzebne wydawane.
To właśnie w Legnicy w komorze fumigacyjnej były czyszczone akta po niedawnej powodzi np. w Opolu.
Cała operacja nie jest najprostsza, gdyż pracownicy obsługujący komorę dysponują specjalnymi ubraniami ochronnymi. Co więcej przechodzą specjalne szkolenia. W pomieszczeniu są także czujniki wizualne i dźwiękowe.
Zaś sama komora jest regularnie kontrolowana przez sanepid.
To wszystko ze względu na wykorzystywany w komorze gaz mutagenny.
Dlatego w procesie czyszczenia dla bezpieczeństwa zachowywane są odpowiednie procedury. A pomieszczenie jest specjalnie oklejone piktogramami, które informują co wolno, a czego nie, gdyż w komorze wykorzystywany jest tzw. gaz S9. Czyli mieszanina dwóch – tlenów etylenu w 9 procentach i tlenku węgla 91 procent.
Jako ciekawostkę można dodać, że był wykorzystywany w Oświęcimiu, ale w dużo większym stężeniu.
A teraz służy także do czyszczenia narzędzi chirurgicznych.
W momencie rozpoczynania procesu czyszczenia akt nikogo nie ma w komorze. Pompowane jest tam powietrze, potem następuje nawilżanie i nagrzewanie dokumentacji, aby wszystkie „żyjątka” ożyły, a następnie prowadzone jest osuszanie. Na koniec gaz jest wpuszczany.
Cały proces trwa od 24 do 36 godzin i odbywa się dwa razy w ciągu tygodnia.
Potem następuje specjalistyczne wypłukiwanie gazu, przez odpowiednie katalizatory oraz wentylacje.
Zaś na samym końcu wyczyszczone akta trafiają na pięciodniową kwarantannę.
MK, Fot. Dziennik Legnicki
Tak legnicki ZUS czyści akta