Drogi z podatków i tablice też z podatków [komentarz]

Trwa podobno burzliwa dyskusja na temat ustawianych przez władze Legnicy banerów czy tablic informacyjnych dotyczących realizacji Legnickiego Programu Drogowego.

Na te przedsięwzięcia władze wydają podobno spore sumy (około 10 tys. zł).  

I nie ma w tym nic dziwnego, bo w ostatnich wyborach samorządowych pozwoliła im na to większość mieszkańców Legnicy, która wybrała obecnie rządzących czyli Macieja Kupaja Prezydenta Legnicy oraz większość radnych – wszystkich z ówczesnej Platformy Obywatelskiej, a obecnie z Koalicji Obywatelskiej.

Ci ludzie zgodnie z prawem mogą to robić, gdyż mają społeczny mandat wynikający z demokratycznych wyborów, który im na to pozwala.

Ludzie, którzy uważają, że jest to złe, szkodliwe albo stanowi nawet marnotrawienie społecznych środków finansowych mogą przecież zagłosować w kolejnych wyborach inaczej.

Mogą także odwołać obecne władze w drodze referendum.

Co więcej mogą sami wywiesić banery z informacjami, że ich zdaniem ustawianie tablic czy banerów – to niepotrzebne marnowanie pieniędzy bądź niewłaściwe czy niezgodne z prawem ale… A jak na razie to jedynie kocopoły. Chociaż wnikliwy obserwator może zauważyć błąd na tablicach, gdyż jest tam informacja, że drogi powstały z podatków mieszkańców, ale nie ma informacji za czyje pieniądze powstały tablice. Tablice także powstały za pieniądze podatników.  

To jednak już tradycja, bo tablice informacyjne opisujące inwestycje z UE mają taką samą przypadłość.

AK, Fot. Dziennik Legnicki

POWIĄZANE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *