Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie przygotowało ogólnopolskie zestawienie niemal czterech tysięcy miejsc, gdzie mogą zostać zbudowane – nowe – różnego rodzaju urządzenia wodne.
Zgodnie z normalizacją tego rodzaju budowli są to najróżniejsze konstrukcje, bo np. budowle piętrzące, jazy, stopnie wodne, ale także rowy czy stawy.
W tym zestawieniu podanym przez Wody Polskie są także wodne elektrownie. I taka też może powstać na Kaczawie.
Choć to nie jedyna propozycja Wód Polskich dla inwestorów w regionie Legnicy.
Na liści jest bowiem:
– Kozów, gdzie na Kaczawie może powstać prób piętrzący,
– Legnica, gdzie na Kaczawie może powstać jaz,
– Kaczorów, gdzie na Kaczawie może powstać stopień wodny,
– Jerzmanice, gdzie na Kaczawie może powstać jaz,
– Krotoszyce, gdzie na Kaczawie może powstać stopień wodny,
– Zagrodno, gdzie na Skorze może powstać jaz,
– Krotoszyce, gdzie na Kaczawie może powstać stopień wodny,
– Bieniowiec, gdzie na Kaczawie może powstać jaz,
– Proboszczów, gdzie na Skorze może powstać prób piętrzący.
Takich i podobnych lokalizacji (w Zlewni Legnica) w Uniejowicach, Proboszczowie czy Złotoryi albo Jaworze jest dużo więcej. Nawet kilkadziesiąt.
Ale wydaje się, że najpoważniejsza i największa inwestycja może powstać na Kaczawie w Prochowicach, gdzie Wody Polskie dopuszczają możliwość budowy elektrowni wodnej.
AK, Fot. Dziennik Legnicki