Jeśli trzeba będzie uciekać!

Jak zwykle życie pokazuje, szczególnie w czasach zagrożeń, a w tym hybrydowego czy wojennego, iż najprostsze metody ochrony, przeciwdziałania czy profilaktyki albo ochrony nalezą do najskuteczniejszych.

Tak też jest w przypadku ewentualnej ewakuacji w przypadku konieczności opuszczenia mieszkania bądź domu.

Wtedy – jak to w takich razach bywa – zabieramy ze sobą jedynie to co jest niezbędne i może się nam przydać, przydać realnie i jest najpotrzebniejsze.

Warto wiedzieć, że właśnie to wszystko powinno się nam zmieścić w plecaku, który nie powinien zwracać na siebie uwagi. Nie powinien być więc w tzw. kolorach ochronnych czy maskujących, gdyż w przypadku ataku dronowego urządzenie może na to zwrócić uwagę i zakwalifikować nas jako oddział militarny, a stąd już prosta droga do przeprowadzenia ataku na nas.

Dlatego ważne, aby plecak był jak najbardziej zwykły – np. szkolny naszego dziecka czy wnuka.

A w nim możemy czy raczej powinniśmy zmieścić:

 – zwykłe świece, aby w razie awarii czy odcięcia energii dysponować choćby odrobiną światła;

 – trzeba też mieć źródło ognia – zapałki, zapalniczkę, krzesiwo – w woreczku, aby po prostu zabezpieczyć je przed wodą, wilgocią;

 – lekarstwa – w odpowiedniej ilości – zapasie dla przewlekle chorych, ale też tak podstawowe jak najpotrzebniejsze tabletki przeciwbólowe, leki na alergię.

W „zestawie medycznym” potrzebna jest również opaska uciskowa, która przyda się, gdy dojdzie do poważnych uszkodzeń ciała. Podobnie jednorazowe rękawiczki, aby właściwie udzielić pierwszej pomocy poszkodowanym.

Poza tym w powinniśmy tez mieć: bandaże, aspirynę, plastry oraz opatrunki na stłuczenia.

„Urządzeniem” jakie trzeba mieć i może się przydać jest gwizdek, którego możemy potrzebować żeby wezwać pomoc służb w czasie niebezpieczeństwa lub dać znać innym w jakim miejscu jesteśmy. Dzięki prostemu gwizdkowi mamy więc możliwość sygnalizowania, gdzie jesteśmy albo gdzie nas szukać.

W takich sytuacjach przydatny może być także kompas, bo nie wystarczy ten w telefonie komórkowym, gdy zostanie wyłączony GPS. Dlatego stawimy na stary harcerski bądź wojskowy, staroświecki kompas. Tak samo jak i na tradycyjną – papierową mapę.

Inne proste urządzenie, jakie powinno się znaleźć w plecaku to flamaster, który pozwoli nam na oznaczenie tego co niezbędne, przekazywanie na piśmie potrzebnych informacji, gdy będziemy musieli wyjść z domu, jak też napisanie na ręce grupa krwi, naszej czy pokrzywdzonego.

W plecaku przydadzą się też tak prozaiczne rzeczy jak scyzoryk, nożyczki, zestaw obiadowy sztućców, chusteczki nawilżające, maseczka.   

Ale także wiele elektro – energetycznych elementów jak pendrajw, gdzie możemy zgrać nasze najważniejsze dokumenty, małe radyjko i oczywiście zapasowe bateryjki. Albo sprzedawane już radyjka na korbkę.

A poza tym latarka, powerbank.

To wszystko jest dobrze umieścić w foliowym woreczku, aby zabezpieczyć rzeczy przed wodą.

Powinniśmy też pamiętać o odblaskach lub kamizelce odblaskowej żeby być widocznym w nocy oraz mały kocyk, ręcznik.

Może to być latarka tzw. czołówka, bo wtedy w ręce możemy trzymać dodatkowy bagaż albo złapać za rękę dziecko lub seniora w czasie ewakuacji. 

Należy również zabrać niewielki śpiworek, które są już dostępne na rynku.

A jeśli się zmieszczą to też notes i długopis, bo i one mogą się stać elementami przekazywania informacji.

Należy również zadbać o przekąski, ale sycące, dające energię – np. batonik.

Niezbędne jest oczywiście okrycie przeciwdeszczowe, płaszcz przeciwdeszczowy.

W plecaku powinny się tez zmieścić przybory do toalety jak mydło czy szczoteczka do zębów oraz bielizna. 

Warto podkreślić, że tego rodzaju rzeczy zwykle mamy w domu.

A ich spakowanie nie powinno nam zabrać zbyt wiele czasu.

Podobnie jak przygotowanie prowiantu. Jednak w przypadku realnego zagrożenia, w miejscach zbiórek wojsko rozdaje racje żywnościowe cywilom.

Eksperci podkreślają też, że najprawdopodobniej zostaniemy bez internetu, telewizji czy radia skąd czerpaliśmy informacje np. o koniecznej ewakuacji. Wtedy w razie możliwości najlepiej korzystać z najbardziej wiarygodnych źródeł informacji i selekcjonować je, powinny do nich należeć – publiczna telewizja, radio czy Polska Agencja Prasowa.

MK, Fot. Dziennik Legnicki

POWIĄZANE

Categories gospodarka

Trzeba już modlić się o pracę, bo Tusk bierze władze?

czytaj więcej
Categories porady

Nie strasz dziecka policjantem!

czytaj więcej
Categories region

MOPS czy raczej ZUS dla księży???

czytaj więcej
Categories legnica

Pijana matka skazana

czytaj więcej
Categories porady

Legnica – miasto niebezpieczne (!!!) Konieczne kursy samoobrony (???)

czytaj więcej
Categories porady

Mamy: bezpieczny temat na święta przy stole

czytaj więcej
Categories region

Ostatni dzwonek na ferie w mundurze!!! 

czytaj więcej
Categories legnica

Najpiękniejsza choinka w Legnicy – kibiców Miedzi  

czytaj więcej
Categories legnica

W zimie też inne niebezpieczne czynniki chorób

czytaj więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *