Robert Bąkiewicz i Adam Borowski z Ruchu Obrony Granic, którzy goszczą dziś w Legnicy i spotykają się z mieszkańcami zostali owacyjnie przyjęci przez ponad pięćset osób. Wielu mieszkańców stało na korytarzach i przed wejściem do sali.
Bąkiewicz przedstawił zebranym swoją – niestety – smutną wizję aktualnej sytuacji politycznej w Polsce oraz na świecie.
– Dlatego musimy upodmiotowić nasz naród. Przyszły bardzo trudne czasy. Świat, który nazywamy III RP odchodzi w przeszłość, tego świata już nie będzie. Geopolityka się zmienia, państwa zaczynają walczyć w brutalny sposób o swoje interesy. Jeśli mentalnie będzie tkwić w latach dziewięćdziesiątych możemy przegrać bitwę o Polskę – mówił Robert Bąkiewicz. – Możemy nawet zadać pytanie – czy będzie Polska? I dodał: Polacy muszą zdefiniować własne interesy. Większość tych którzy dziś głosowaliby za Tuskiem jest też przeciwko masowej migracji.
Legenda Solidarności Adam Borowski, który także uczestniczy w spotkaniu postanowił przypomnieć i sparafrazować nieco skandaliczne określenie Donalda Tuska o zakutych łbach i powiedział przewrotnie – Zakute Łby wita Zakuty Łeb.
Ponad dwugodzinne spotkanie miało jednak niezwykle poważny charakter.
– Jesteśmy wielkim i wspaniałym narodem, który może dawać Europie i światu przykład – podkreślał Bąkiewicz. – Ruch Obrony Granic nie zajmuj się tylko granicami geograficznymi, ale także granicami prawa, sprawiedliwości, etycznymi, moralny, gdzie nasz naród jest niszczony. My jeszcze dzisiaj nie zostaliśmy wykastrowani, nie dajmy się wykastrować, zachód umiera – zaznaczył Bąkiewicz.










AK, Fot. Dziennik Legnicki