Sesja Rady Miejskiej Legnicy, która rozpoczęła się w poniedziałek 23 lutego cięgle i ciągle trwa. Trwa już ponad miesiąc.
Dokładnie tak.
Trwa nieprzerwanie, gdyż radna Koalicji Obywatelskiej Karolina Jaczewska – Szymkowiak, Przewodnicząca Rady Miejskiej Legnicy [na naszym zdjęciu] otwarła ją rano o godzinie 10.00, ale nie zamknęła.
Nie padło bowiem formalne, by nie rzec wręcz sakramentalne sformułowanie, które zawsze na koniec sesji wygłasza osoba przewodnicząca obradom „W związku z wyczerpaniem porządku obrad zamykam sesję rady miejskiej”.
Przewodnicząca podziękowała jedynie przybyły na sesje i powiedziała: Do widzenia.
Błąd w sztuce? Niechlujstwo formalne?
Jakby tego było mało w oficjalnym, archiwalnym zestawieniu na stronie Urzędu Miasta Legnicy, gdzie zgodnie z prawem powinny być umieszczone nagrania wszystkich sesji samorządu – lutowej sesji Rady Miejskiej Legnicy nie ma, choć jest wcześniejsza ze stycznia oraz późniejsza już z marca 2026.
Wydaje się, że z formalnego punktu widzenia to akurat jest zgodne z prawem, bo przecież lutowa sesja Rady Miejskiej Legnicy ciągle trwa…
AK, Fot. Dziennik Legnicki