Tytus Czartoryski, radny Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, który wspiera i solidaryzuje się z grupą walczącą w obronie krzyża w Legnicy i domaga się jego powrotu na ścianę do sali obrad Rady Miejskiej Legnicy, gdzie wisiał wcześniej przez wiele lat, bardzo jednoznacznie ocenił i skomentował obecną sytuację w Legnicy i w Polsce: „Polacy, przyjaciele, obrońcy krzyża. Warto przypomnieć, że w historii Europy reżimy, które walczyły z krzyżem, które usuwały krzyż, zazwyczaj doprowadzały do tragedii, które dotyczyły całej Europy, które kosztowały miliony ludzkich ofiar, tak było z rewolucją francuską, tak było z faszyzmem hitlerowskim, tak było z reżimem komunistycznym. Dziś można powiedzieć, to również dotyczy utraty życia wielu niewinnych istot ponieważ obecny rząd, który zachowuje się właściwie jak zorganizowana grupa przestępcza ma na sumieniu miliony istnień nienarodzonych Polaków. Bez krzyża hasło Bóg, Honor i Ojczyzna nie ma znaczenia, bez krzyża nie ma ani Boga, ani Honoru, ani Ojczyzny. I wydaje się że likwidacja tego pięknego hasła, usunięcie go z naszej wyobraźni, z naszych przekonań jest celem obecnego rządu i pewnie ten obecny rząd jest dlatego tak bardzo wspierany przez siły zewnętrzne, szczególnie przez rząd niemiecki, bo każdy rząd niemiecki w historii dążył do tego by zlikwidować polski naród i polskie państwo. Do tego nie dopuścimy jakąkolwiek cenę za obronę krzyża mielibyśmy zapłacić. Szczęść Boże obrońcom krzyża.”
AK, Fot. Dziennik Legnicki