Walka o powrót krzyża na ścianę w sali obrad Rady Miejskiej Legnicy wydaje się coraz bardziej zaostrzać.
Choć na szczęście ciągle ma wymiar debaty publicznej. Dlatego warto wspomnieć o stanowisku w tej sprawie także legnickiej radnej Prawa i Sprawiedliwości Jolanty Kowalczyk, która przedstawiła je wspólnie z przedstawicielami Instytutu Ordo Iuris i innymi obrońcami Krzyża:
„Pan Kupaj jako kandydat na prezydenta ani się zająknął, że będzie usuwał krzyż z sali, więc to nie była jego obietnica wyborcza. I teraz jest pytanie. Głosowało na niego przeszło 18 tysięcy mieszkańców, nie wiem czy wszyscy oczekiwali takiego kroku, ale też są inni mieszkańcy. To jest nasze miasto, to nie tylko Prezydent Kupaj będzie decydował czy ten krzyż który tutaj wisiał i z którym żyliśmy będzie wisiał.”
AK, Fot. Dziennik Legnicki