Jeśli interwencje kierowców będą na tyle ostre, mocne i stanowcze, aby do tego doprowadzić – to jest to możliwe.
W Lasku Złotoryjskim żyje bowiem duże stado saren.
Zwierzęta zaanektowały dla siebie całą przestrzeń Lasku i przemieszczają się między jego częściami.
Sarny przebiegają także przez ulice Złotoryjską, gdy są gonione np. przez psy i stwarzają w ten sposób niewątpliwie zagrożenie w ruchu drogowym.
Polowanie zdaniem wielu kierowców jest więc potrzebne i możliwe, choć nie musi być krwawe, bo przecież przynajmniej część zwierząt można odłowić bez użycia broni palnej i przetransportować na tereny leśne.
AK, Fot. Dziennik Legnicki