Kierowca koparki, który dziś przed południem uderzył w autobus na skrzyżowaniu ulicy Nowodworskiej z ulicą Spółdzielczą był trzeźwy.
Mężczyzna jak poinformowała komisarz Jagoda Ekiert z Legnickiej Komendy Policji był w szoku.
Być może dlatego po zdarzeniu odjechał na pobliską stację benzynową, gdzie ustawił maszynę, a sam poszedł do komendy policji i oddał się w ręce funkcjonariuszy.
Zdarzenie tłumaczył nieuwagą, gdyż jak twierdził nie zauważył autobusu.
Na szczęście nikomu nic się nie stało w wyniku groźnego zdarzenia.
Trwają czynności policji wyjaśniające dokładnie jego przebieg i okoliczności.
MK, Fot. Dziennik Legnicki