Minimalną większością głosów Rada Miejska Legnicy uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta Legnicy – jednostki urbanistycznej „D” w rejonie ul. Jaskółczej, Kraka, W. Sikorskiego i Al. Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Za głosowało dziewięciu radnych, sześciu przeciwko, zaś czterech wstrzymało się od głosu, a czterech kolejnych było nieobecnych w czasie glosowania.
Założenia planu na tym obszarze przewidują zabudowę mieszkalną wielorodzinną (kilkukondygnacyjne budynki), a także usługową.
Maciej Kupaj Prezydent Legnicy oczami wyobraźni widzi tam już np. centrum usługowe czy administracyjne albo biurowe.
Na tym obszarze zgodnie z deklaracjami władz Legnicy ma też powstać park o powierzchni siedmiu hektarów oraz parkingi.
Jednak jak wskazał radny Rafał Rajczakowski około trzy i pół hektara z tego obszaru będzie przeznaczona właśnie na parkingi, więc de facto park może tam powstać tzw. park kieszonkowy.
Jednak w czasie dyskusji na powyższy temat podczas obrad Rady Miejskiej Legnicy nikt nie zwrócił uwagi na fakt, że jest to teren o wysokich walorach przyrodniczych na co zwraca uwagę wykaz wielu ptaków i zwierząt – w tym prawnie chronionych, co udokumentowali mieszkańcy Osiedla Ptasiego graniczącego z obszarem „D” i jako przykłady swoich bezkrwawych, bo fotograficznych łowów wskazują na obecność tam ptaków, ssaków, gadów, płazów oraz owadów (nietoperze, jeże, ryjówki, siniak, sierpówka, jerzyk, kukułka, sowy, dzięcioły, pustułka, sójka, kawka, wróbel, mazurek, zięba, szczygieł, sikorki, rudzik, słowik, kos, sroka, sójka, jaszczurki, padalce, żaby, trzmiele, biegacze, modliszka, zadrzechnia, bażanty, sarny).
Dla wielu jest to teren bytowania i żerowania, a dla innych korytarz migracyjny, a także miejsce odpoczynku.
Prawdopodobnie najcenniejszym okazem jest tam tzw. pszczoła czarna, która znalazła w tym miejscu swoje siedlisko – jedno z nielicznych w Polsce.
O czym pisaliśmy tutaj:
AK, Fot. Dziennik Legnicki