To prawdziwy cud, że nikomu nic się nie stało.
W centrum Legnicy bowiem przy ulicy Nowej, pomiędzy Zamkiem Piastowskim a galerią handlową z drzewa oderwał się olbrzymi konar, który spadł na chodnik i jezdnię.
Konar oderwał się około godz. 16-tej, a więc czasie największego natężenia ruchu pieszych i samochodów w tym rejonie miasta, gdy jadą tamtędy setki wozów i przechodzą setki mieszkańców.
Na szczęście Święty Florian najwyraźniej zadbał o cud, a strażacy w mgnieniu oka usunęli ogromny konar.
MK, Fot. Dziennik Legnicki