Przyganiał kocioł garnkowi czy polityczna hipokryzja?

Kiedy podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Legnicy radny Andrzej Lorenc sugerował zadanie domowe z budżetowych wyliczeń dla Skarbnika Miasta Legnicy Maciej Kupaj [na naszym zdjęciu] z ogromnym oburzeniem sprzeciwił się tego rodzaju określeniu i zadaniowaniu urzędnika.

Kwestią politycznego gustu czy dobrych obyczajów jest stosowanie takich określeń w debacie publicznej.

Tym bardziej, że na jednej z poprzednich sesji Rady Miejskiej Legnicy to właśnie Maciej Kupaj mówiąc do radnych, stwierdził: „Musicie też państwo trochę odrobić pracę domową”.

Na szczęście to wyborcy sami ocenią kto, co, gdzie i czy może powiedzieć?

Może powinien, ale nie wolno.

Może wolno, ale nie trzeba.

Może trzeba, ale nie należy.

Może należy, ale nie przystoi…

AK, Fot. Dziennik Legnicki

POWIĄZANE

Categories gospodarka

Zalewska dementuje kłamstwa PO, Witek walczy o ORLEN

czytaj więcej
Categories gospodarka

Trzeba już modlić się o pracę, bo Tusk bierze władze?

czytaj więcej
Categories polityka

Czudowska na listy PiS do samorządu

czytaj więcej
Categories plotki

Witek dementuje plotki, spekulacje i życzenia opozycji

czytaj więcej
Categories gospodarka

Kropiwnicki już ministrem

czytaj więcej
Categories legnica

Kandydaci PiS już pod choinkę!?

czytaj więcej
Categories gospodarka

Drugi minister (wiceminister) z regionu

czytaj więcej
Categories legnica

Droga i basen na wybory czy jak najszybciej?

czytaj więcej
Categories gospodarka

Kolejna obietnica Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej padnie…

czytaj więcej

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *