Bowiem nawet na 11 złotych Ministerstwo Sportu i Turystyki planuje wprowadzanie nowej opłaty – opłaty turystycznej.
Przyjmując, że czteroosobowa rodzina wyjedzie na dwa tygodnie nad morze to do wszystkiego dopłaci jeszcze 616 złotych opłaty turystycznej.
Dziś to koszt około 3-4 złotych tzw. opłaty klimatycznej dziennie. Zaś po zmianach będzie to 11 złotych opłaty turystycznej.
O sprawie pisaliśmy wcześniej, ale warto ją przypomnieć, bo realnie nie tylko za wejście do muzeum, zobaczenie w galerii wystawy, wycieczkę po parku krajobrazowym trzeba będzie zapłacić, jak to jest i obecnie, ale tak realnie za wszystko gminy (i to wszystkie w Polsce) będą mogły wprowadzić i pobierać nowy podatek – opłatę turystyczną.
Przykładowo, gdy rodzina przyjedzie na jeden dzień do jakieś miejscowości i będzie tam chciała obejrzeć zabytkowy zamek, pałac albo cokolwiek innego, a wieczorem zdecyduje, że zostanie i hotelu i przenocuje, to samorząd – w praktyce hotelarz czy właściciel pensjonatu – będzie mógł pobrać od niej opłatę turystyczną.
Wprowadzenie do przepisów takiego rozwiązania chce już od dawna wiele środowisk samorządowych.
Warto dodać, że obecnie większość gmin nie ma takiej możliwości – choćby ze względu na brak spełniania walorów klimatycznych, bo po prostu powietrze nie jest w nich wystarczająco czyste (chociaż są to miejscowości turystyczne np. ze względu na znajdujące się niej zabytki architektoniczne).
AK, Fot. Dziennik Legnicki