Ogromnego sukcesu Pawła Pawlikowskiego, który na 79. Festiwalu Filmowym w Cannes zdobył nagrodę za reżyserię filmu „Fatherland” można tylko gratulować.
Tym bardziej warto przypomnieć, że ten sukces ma przynajmniej jedno ze swoich źródeł w Legnicy.
Wcześniej reżysera w akcji albo jak wolą inni codziennej pracy na planie filmowym mogli oglądać mieszkańcy Legnicy, którzy widzieli wiele elementów przygotowujących ten sukces, bo budowę scenografii i pracę z aktorami.
Niektóre sceny do swojego obrazu reżyser kręcił w centrum miasta, inne na Zakaczawiu.
W swoim nowym filmie Pawlikowski prezentuje publiczności opowieść o życiu Tomasza Manna.
Warto na chwilę wrócić przynajmniej do kilku naszych ujęć z tamtego okresu w 2025 roku.
Do sieci trafił też official clip promujący film „Fatherland”.
To sześćdziesiąt sekund klimatycznej czy wręcz charyzmatycznej prezentacji starej Legnicy, a dokładniej ulicy Kartuskiej, gdzie reżyser kręcił swój najnowszy obraz.
MK, Fot. Dziennik Legnicki