Samorządowcy od dłuższego czasu narzekają na sposób prowadzenia oraz funkcjonowania systemu kaucyjnego w kraju. Generalnie rzecz ujmując – ich zdaniem działa źle. Co wielu mieszkańcom metropolii czy dużych miast może wydawać się dziwne problem szczególnie mocno dotyka małe miejscowości, miasteczka, tereny miejsko – wiejskie czy wiejsko – miejskie. Dlatego właśnie Związek Gmin Wiejskiej RP domaga się kontroli i audytu systemu kaucyjnego przez Najwyższą Izbę Kontroli, która ich zdaniem powinna także objąć ROP (rozszerzoną odpowiedzialność producenta). W swoim oficjalnym stanowisku w tej sprawie ZGWRP stwierdza m.in.:
„Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej (ZGWRP) wyraża głębokie zaniepokojenie obecnym funkcjonowaniem systemu kaucyjnego, który w praktyce przerzuca większość kosztów na konsumentów i gminy, przy jednoczesnym braku realnej odpowiedzialności producentów. System miał funkcjonować w powiązaniu z mechanizmem ROP-u (rozszerzonej odpowiedzialności producenta), który miał zapewnić stabilne finansowanie i krytyczny komponent infrastrukturalny niezbędny dla prawidłowego działania instalacji komunalnych. Tymczasem Rząd odsunął wdrożenie ROP-u w czasie, wprowadzając system kaucyjny w niepełnej formie. W efekcie nasze gminne instalacje komunalne tracą jeden z kluczowych elementów systemu, co stwarza realne ryzyko zakłóceń w recyklingu i gospodarce odpadami.
Kluczowe problemy systemu:
– Przerzucenie kosztów na konsumentów i gminy – nieodebrane kaucje pozostają w systemie operatorów, a gminy wiejskie pokrywają część kosztów obsługi, które powinny spoczywać na producentach.
– Brak dostępności w gminach wiejskich – w wielu miejscach nie istnieje ani jeden automat, co uniemożliwia mieszkańcom odzyskanie wpłaconych kaucji.
– Milionowe środki poza kontrolą publiczną – nieodebrane kaucje stanowią setki milionów złotych w rękach operatorów, bez jawnych mechanizów kontroli i rozliczenia.
– System premiuje miasta kosztem wsi – automaty i punkty zwrotu koncentrują się w ośrodkach miejskich, pozostawiając wsie poza głównym nurtem polityki publicznej.
– Brak realizacji ROP-u – odroczenie wdrożenia ROP-u oszukuje samorządy, które planowały funkcjonowanie systemu w powiązaniu z tym mechanizmem. Instalacje komunalne w gminach wiejskich tracą krytyczny komponent infrastrukturalny.
Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej wnosi o natychmiastowe podjęcie działań w zakresie:
1. Zapewnienia pełnej funkcjonalności systemu kaucyjnego w powiązaniu z ROP-em oraz równomiernej dostępności automatów i punktów zwrotu na terenach wiejskich.
2. Wprowadzenia mechanizmu, w którym nieodebrane kaucje rekompensują koszty gmin i wspierają lokalną infrastrukturę komunalną.
3. Zwiększenia odpowiedzialności producentów, którzy powinni finansować system niezależnie od poziomu odzyskanych kaucji.
4. Pełnej jawność finansowa systemu – raportowanie wpłat producentów, przepływów kaucji i kosztów operacyjnych.
5. Natychmiastowego audytu Najwyższej Izby Kontroli (NIK) w zakresie funkcjonowania systemu kaucyjnego i powiązań z ROP-em, w celu weryfikacji przepływu środków, realizacji zobowiązań producentów oraz prawidłowości funkcjonowania systemu w gminach wiejskich.
W ocenie ZGWRP wolumen opakowań zebranych w ramach systemu kaucyjnego powinien być przypisywany do poziomów recyklingu gmin, na terenie których powstał strumień odpadów. Obecny model prowadzi do sytuacji, w której gminy ponoszą koszty systemu gospodarki odpadami, tracą najcenniejsze frakcje surowcowe, a jednocześnie nie uzyskują efektu w postaci poprawy wymaganych poziomów odzysku. Taki mechanizm narusza zasadę spójności systemu oraz równowagi między odpowiedzialnością a korzyściami. Związek zwraca uwagę na dodatkowy problem praktyczny związany z funkcjonowaniem systemu kaucyjnego, który w sposób szczególny dotyka mieszkańców obszarów wiejskich.
W wielu przypadkach zwrot opakowań odbywa się za pośrednictwem automatów, które wydają kupony (vouchery) możliwe do realizacji w późniejszym czasie. Kupony te posiadają jednak ograniczony termin ważności, po upływie którego tracą swoją wartość i nie mogą zostać zrealizowane ani w formie zakupu, ani wypłaty środków.
W warunkach gmin wiejskich, gdzie dostęp do punktów handlowych jest ograniczony, a odległości do sklepów znaczne, prowadzi to do sytuacji, w której część mieszkańców nie jest w stanie wykorzystać otrzymanych voucherów w wyznaczonym terminie. W efekcie wpłacona kaucja nie wraca do konsumenta, co podważa zaufanie do systemu oraz jego powszechność. Zjawisko to w praktyce oznacza dodatkowe, niezamierzone obciążenie finansowe mieszkańców terenów wiejskich oraz generowanie środków pozostających w systemie bez realnego powiązania z poziomem zbiórki i odzysku opakowań.
Obecny system kaucyjny działa w niepełnej formie, oszukując samorządy wiejskie i przerzucając koszty na konsumentów. Brak wdrożenia ROP-u pozbawia instalacje komunalne kluczowego komponentu, a operator osiąga zysk na nieodebranych kaucjach, podczas gdy gminy nie czerpią z tego korzyści.”
MK, Fot. Dziennik Legnicki