Przynajmniej na papierze, bo tak wynika z wymiany urzędowych pism w Legnicy.
Joanna Śliwińska-Łokaj, legnicka radna zapytała bowiem o sposób zagospodarowania kostki granitowej odzyskanej z rozbiórki nawierzchni w czasie realizacji budowy centrum przesiadkowego.
„Kostka granitowa stanowi materiał trwały, wartościowy i możliwy do ponownego wykorzystania, dlatego proszę o wyjaśnienie czy materiał został odpowiednio zinwentaryzowany, zabezpieczony oraz jakie są dalsze plany wobec niego.
Proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Czy odzyskana kostka granitowa będzie ponownie wykorzystana w ramach tej inwestycji?
Czy miasto planuje zachować odzyskaną kostkę granitową jako materiał do wykorzystania przy przyszłych inwestycjach, remontach ulic, chodników, placów lub przestrzeni publicznych?
Czy rozważana jest sprzedaż odzyskanej kostki granitowej?
Jeśli tak, proszę o wskazanie trybu sprzedaży oraz sposobu wyceny tego materiału.
Czy jakakolwiek część kostki granitowej ma zostać zutylizowana lub potraktowana jako odpad budowlany?
Jeśli tak, proszę o wyjaśnienie przyczyn takiej decyzji.
W jaki sposób miasto kontroluje, aby odzyskana kostka granitowa nie została rozkradziona, przywłaszczona lub wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem?
Czy zapisy umowy z wykonawcą inwestycji regulują sposób postępowania z materiałami z rozbiórki, w tym z kostką granitową?
Jeśli tak, proszę o wskazanie najważniejszych postanowień w tym zakresie.
Mając na uwadze wartość użytkową i materialną kostki granitowej, proszę o szczegółowe wyjaśnienie, jakie działania zostały podjęte w celu jej zabezpieczenia oraz racjonalnego zagospodarowania.”- pyta radna Joanna Śliwińska-Łokaj.
Maciej Kupaj, Prezydent Legnicy wydaje się podzielać gospodarność radnej, bo w swojej odpowiedzi napisał, m.in.:
„Rozebrana kostka może być ponownie wykorzystana przez Wykonawcę w ramach tej inwestycji.
(…)
Przewiduje się, że część kostki granitowej pochodzącej z rozbiórki zostanie przekazana na stan Gminy. Nie wyklucza się możliwości wykorzystania tego materiału przy przyszłych inwestycjach, remontach ulic lub przestrzeni publicznych.
(…)
Ewentualna utylizacja części kostki wynika wprost z jej złego stanu technicznego. Taki materiał nie spełnia norm budowlanych, nie nadaje się do ponownego wbudowania i zgodnie z przepisami prawa ochrony środowiska musi zostać zutylizowany.”
Jednak dla sprawy kluczowe wydają się ostatnie zdania odpowiedzi Prezydenta Legnicy:
„Od momentu przekazania placu budowy do dnia odbioru końcowego Wykonawca ponosi pełną odpowiedzialność cywilną i materialną za wszelkie zabezpieczone materiały na budowie. Ponadto, Inspektor nadzoru prowadzi regularne i niezapowiedziane kontrole na placu budowy, weryfikując sposób składowania oraz transportu odzyskiwanych materiałów.” – stwierdza Maciej Kupaj. I dalej: „Materiały z rozbiórki w tym przedmiotowa kostka może być ponownie wykorzystana o ile zostanie oczyszczona, posegregowana i jej stan techniczny to umożliwi (brak znacznych uszkodzeń, odpowiedni kształt i wymiar – regularna, jednorodna i równa umożliwiająca wykonanie spoin o odpowiedniej szerokości) przy spełnieniu wymogu dochowania jakości robót, gwarancji i rękojmi. Zastosowanie odzyskanej kostki musi być zgodne z zaleceniami konserwatorskimi, dokumentacją projektową oraz obowiązującymi przepisami prawa budowlanego i normami. Decyzja o ponownym wykorzystaniu materiału musi być zatwierdzona przez Inspektora Nadzoru.”.
AK, Fot. Dziennik Legnicki