Przedsiębiorcy w Legnicy zapłacą z własnych kieszeni za ograniczenie swojej działalności

Ale za to będzie podobno ładnie, miło i sympatycznie w mieście.

To zaś za sprawą ograniczenia nadmiaru reklam, co ma skutkować poprawą estetyki przestrzeni publicznej w Legnicy.

Specjalną interpelację w tej sprawie napisała nawet legnicka radna Koalicji Obywatelskiej Jolanta Rabczenko, gdzie czytamy m.in.: „…w związku z narastającym problemem nadmiernej liczby reklam w przestrzeni publicznej miasta Legnicy, w szczególności wielkoformatowych banerów, plakatów oraz nośników reklamowych umieszczanych na elewacjach budynków, ogrodzeniach, słupach oraz w pasach drogowych, zwracam się z prośbą o przedstawienie aktualnych działań podejmowanych przez Miasto w celu uporządkowania tej kwestii.”

Rzeczywiście reklam w Legnicy jest sporo, można je zobaczyć w wielu miejscach. Jedne są większe, a inne mniejsze. Jedne ładne, a inne trochę mniej ładne.

Na szczęście dla radnej i jej zwolenników to wszystko się zmieni wkrótce, bo jak poinformował Jacek Baszczyk, Zastępca Prezydenta Legnicy:

„…uchwałą nr XX/248/25 z dnia 28 sierpnia 2025 r. Rada Miejska Legnicy przystąpiła do sporządzenia projektu uchwały w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz rodzajów materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane, na terenie miasta Legnicy — tzw. uchwały krajobrazowej. W chwili obecnej trwa pierwszy etap prac nad uchwałą krajobrazową — przeprowadzane są m.in. analizy i inwentaryzacja stanu istniejącego na terenie miasta. Przyjęcie uchwały krajobrazowej umożliwi wprowadzenie w Legnicy regulacji przeciwdziałających negatywnym zjawiskom degradacji przestrzeni miejskiej. Określone w uchwale zasady pozwolą na uporządkowanie przestrzeni publicznej, wpłyną na poprawę estetyki krajobrazu oraz zapewnią ochronę walorów historycznej części miasta. Poprawi się także odbiór przestrzeni miejskiej zarówno przez mieszkańców, jak i turystów.”

Ale najciekawsze w sprawie wydaje się to, iż chyba nikt nie pomyślał, że ograniczy to możliwości reklamowe nie tylko funkcjonujących już przedsiębiorców i firm, ale także nowych.

Ergo – wpłynie to negatywnie na ich dochody, bo wiadomo, że dźwignią handlu jest reklama – szczególnie współcześnie, ale przecież nie tylko handlu.

Skoro w konsekwencji można się spodziewać mniejszych dochodów przedsiębiorców, to można się spodziewać też zwolnień pracowników, a więc większego bezrobocia w Legnicy.

I na końcu mniejszych wpływów podatkowych do budżetu miasta Legnicy.

A przecież przynajmniej z deklaracji wynika, że władze Legnicy są przychylne przedsiębiorcom i działają na ich rzecz tylko korzystnie.

Niestety można się także spodziewać, że będą przedsiębiorcy, którzy bez reklamy zbankrutują.

Co więcej będą też tacy, którzy w ogóle nie ruszą, nie rozpoczną swojej działalności.

Zaś przysłowiową wisienką na tym torcie w tej sprawie jest fakt, że za takie reklamowe utrudnienia zapłacą sami przedsiębiorcy, bo to także z ich podatków za wprowadzenie takiego rozwiązania władze Legnicy z budżetu miasta zapłacą około 300 tysięcy złotych.

AK, Fot. Dziennik Legnicki

POWIĄZANE

Categories gospodarka

Groźne efekty kontroli zabawek…

czytaj więcej
Categories gospodarka

Mniej aptek i gorszy dostęp do leków?

czytaj więcej
Categories gospodarka

Zalewska dementuje kłamstwa PO, Witek walczy o ORLEN

czytaj więcej
Categories ekologia

Na wiatrakach mogą stracić właściciele domów, posesji, nieruchomości

czytaj więcej
Categories gospodarka

Trzeba już modlić się o pracę, bo Tusk bierze władze?

czytaj więcej
Categories gospodarka

Duże pieniądze dla firmy, małe dla klienta???

czytaj więcej
Categories gospodarka

Lobbyści farm wiatrowych mogą się zacząć bać?!

czytaj więcej
Categories gospodarka

Drobne, czyli drobna, ale ważna rzecz

czytaj więcej
Categories ekologia

Czy i gdzie jest  GMO? To powinno być wiadomo

czytaj więcej

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *