Drzewa kasztanowca są kolejny raz niszczone przez niezwykle groźnego szkodnika to szrotówek kasztanowcowiaczek. Ale szkodnik atakuje i niszczy również następne gatunki drzew – klony, lipy.
W zwalczaniu szkodnika można zastosować kilka sposobów.
To metody naturalne (grabienie i palenie liści ze szkodnikiem, budowanie siedlisk na drzewach dla ptaków żywiących się nim) oraz chemiczne (mikroiniekcja, oklejanie pni – pułapki lepowe, pułapki feromonowe).
Należy dodać, iż szrotówek kasztanowcowiaczek to motyl z rodziny kibitnikowatych (Gracillariidae), gatunek szkodnika odkryty stosunkowo niedawno w 1985 roku na starym kontynencie (w Macedonii). Dorosły osobnik szkodnika może osiągać długość kilku milimetrów, a jego motyl pojawia się od kwietnia do września i w tym czasie szybko się rozradza, bo mogą to być nawet 4 pokolenia.
Od momentu odkrycia rozprzestrzenił się niemal w całej Europie, przede wszystkim drogą transportu samochodowego.
Szkodnik może rozwijać się niemal wszędzie, bo w parkach, ale również w lasach oraz na różnych gatunkach drzew (lipa, klon).
Liście drzew są atakowane w prosty sposób, bo larwy wgryzają się z ich blaszki liściowe, potem je niszczą (mają beżowo – brązowy kolor).
Skutek jest fatalny, gdyż liście opadają i w konsekwencji osłabiają drzewo, które jesienią znowu kwitnie, ale nie ma już możliwości wydawania owoców. Jest więc jeszcze bardziej osłabione, a na koniec obumiera.
MK, Fot. Dziennik Legnicki