W dobie blokowisk i wielkiej płyty tradycyjna cegła przestaje być dla wielu istotnym materiałem budowlanym. Jednak nie dla Legnicy.
Miasto na przełomie XIX i XX wieku było prężnym ośrodkiem produkcji cegieł.
W mieście działało kilka cegielni, gdzie wytwarzano ten niezwykle cenny materiał budowalny.
Z cegieł wytwarzanych właśnie w Legnicy powstało w mieście wiele i to ważnych obiektów, bo to choćby kościół katedralny, kościół św. Jacka, biblioteka czy liczne wille, gdzie obecnie znajdują się ważne instytucje jak na przykład NOT przy ulicy Złotoryjskiej albo przy ulicy Łukasińskiego, gdzie funkcjonowała Wyższa Szkoła Zarządzania.
To efekt pracy m.in. dwóch ludzi, którzy jedną z pierwszych i największych cegielni w mieście stworzyli w 1865 roku – to Gottfried Bienwald i Julius Rother.
Jak w opowiadał Marcin Makuch (Dyrektor Muzeum Miedzi w Legnicy – na naszym zdjęciu) podczas spaceru historycznego w Lasku Złotoryjskim zbudowali kilka miejsc gdzie działały ich cegielnie, przy obecnej ulicy Kilińskiego, Ceglanej, Wybickiego.
– Ich firma prężnie działała. Sam Rother ufundował cegłę przy rozbudowie kościoła św. Piotra i Pawła o wartości 5 tysięcy marek, z tej cegły budowano kolejne kościoły, także świętego Jacka – relacjonował Marcin Makuch.
Ale cegła z Legnicy była też eksportowana poza ówczesne granice Niemiec, np. do Warszawy.
Widocznym śladem po produkcji cegieł w Legnicy są też wgłębienia czy doły w Lasku Złotoryjskim, gdzie wydobywano materiał także do produkcji cegieł – glina, ił, piasek.
AK, Fot. Dziennik Legnicki