Jednoznaczny sprzeciw wobec przygotowywanych zmian prawnych w kierunku likwidacji możliwości kierowania dzieci do domów pomocy społecznej skierowali do władz centralnych samorządowcy.
To Związek Miast Polskich zwraca uwagę, że wprowadzanie w życie tego rodzaju rozwiązania prawnego i funkcjonalnego w szczególności dotyczy tych dzieci: „…które wymagają całodobowej, specjalistycznej opieki, pielęgnacji, rehabilitacji oraz wsparcia medycznego. Obowiązujący system wsparcia nie zapewnia obecnie realnych, dostępnych alternatyw dla dzieci, które ze względu na stan zdrowia oraz stopień niepełnosprawności wymagają szczególnej opieki, a których rodziny biologiczne — nawet przy zachowaniu pełni władzy rodzicielskiej nie są w stanie jej zapewnić. W tej sytuacji, po wyczerpaniu wszystkich innych możliwości ze strony rodziny i samorządu terytorialnego, domy pomocy społecznej pozostają niejednokrotnie jedyną formą zabezpieczenia podstawowych potrzeb życiowych oraz zdrowotnych tych dzieci.”
Sprawa jest nie tylko mocno skomplikowana prawnie, ale przede wszystkim delikatna moralnie ze względu na swoją materię.
Dlatego nie można się dziwić, iż samorządowcy bardzo stanowczo wyrażają swoją opinię na temat przygotowywanych w tej kwestii zmian legislacyjnych:
„W sytuacji ogromnych problemów, z jakim boryka się obecnie system pieczy zastępczej, eliminacja możliwości kierowania dzieci do domów pomocy społecznej ocenić należy jako działanie zagrażające bezpieczeństwu i dobru dziecka. (…) W warunkach pogłębiającego się kryzysu pieczy zastępczej, brak dostępnych i odpowiednio przygotowanych miejsc dla tej grupy dzieci stanowi realne ryzyko dla ich zdrowia i życia.”
Dlatego przedstawiciel lokalnych władz apelują do rządzących o: „…odstąpienie od planowanych zmian w zakresie likwidacji możliwości kierowania dzieci do domów pomocy społecznej oraz o zachowanie tej formy wsparcia jako niezbędnego elementu systemu pomocy społecznej. Dobro dziecka, jego bezpieczeństwo oraz rzeczywiste potrzeby opiekuńcze powinny stanowić nadrzędną wartość przy kształtowaniu przepisów prawa.”
MK, Fot. Dziennik Legnicki